Autor : Magdalena Gajownik
2026-08-14 16:04
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, ale jej przewaga nad PiS nie jest jedyną rzeczą, która zwraca uwagę. Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę to koalicja rządząca nie miałaby wystarczającej liczby mandatów żeby dalej rządzić.
Gdyby wybory do parlamentu odbyły się w najbliższą niedziele to - wg. badania OGB - wygrałaby Koalicja Obywatelska z poparciem 33,53 proc. respondentów, ale to kolejne badanie w którym rząd traci, tym razem o 5,4 p.p. Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 22,34 proc. i tu też spadek o 4,7 p.p. Warto tutaj przypomnieć, że na scenie politycznej jest nowy gracz - Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego i jego 40 politycznych sojuszników po rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości i to oni zabierają część głosów PiS. Na trzecim miejscu jest Konfederacja - chce na nią zagłosować 15,82 proc. badanych. Za nią jest Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 10,51 proc.. Nowa Lewica otrzymała 5,99 proc. poparcia., na Rozwój Plus chce oddać głos 5,49 proc. pytanych.
Pod progiem są Partia Razem - 3,64 proc., PSL 1,74 proc. i Polska 2050 - 0,94 proc.
Podział mandatów: przy takim rozkładzie głosów KO miałaby 185 miejsc w Sejmie, PiS zdobyłoby 126 mandatów, a Konfederacja - 79. Konfederacja Korony Polskiej mogłaby wprowadzić 49 posłów, Lewica - 13, a Rozwój Plus - 8. Zwycięstwo wyborcze KO nie przekłada się na możliwość samodzielnego utworzenia większości z obecnymi partnerami. Po prawej stronie też sytuacja jest skomplikowana - podzielona prawica też nie miałaby wystarczającej liczby mandatów żeby samodzielnie rządzić w Sejmie.
Czytaj także:
Sondaż: Morawiecki dzieli prawicę. Kto na tym zyskuje, a kto traci?
Partnerzy serwisu