Autor : Marcin Powęska
2026-05-19 13:14
Regeneron podpisał umowę z firmą Parabilis Medicines. Wspólnie chcą opracować nową klasę leków, która ma trafiać w cele do tej pory uznawane za "niedostępne" terapeutycznie.
Wartość współpracy może sięgnąć nawet 2,3 mld dol. Parabilis otrzyma 50 mln dol. z góry, a kolejne 75 mln dol. w ramach inwestycji od Regeneronu. Do tego dochodzą potencjalne płatności za osiągnięcie kamieni milowych oraz tantiemy od przyszłej sprzedaży leków.
Firmy będą rozwijać tzw. Antibody-Helicon Conjugates (AHC), które nie mają polskiej nazwy, ale można by je nazwać koniugatami przeciwciało-helikon. To eksperymentalne terapie przypominające koniugaty przeciwciało-lek (ADC), które są dziś jednym z najgorętszych kierunków rozwoju onkologii. Różnica polega na tym, że zamiast klasycznego "ładunku" niszczącego komórkę, AHC mają dostarczać specjalne peptydy zdolne do oddziaływania na białka wewnątrz komórek.
Technologia Parabilis opiera się na tzw. Helikonach. Są one zaprojektowane tak, by przenikały do wnętrza komórek i wiązały się z trudnymi celami molekularnymi, z którymi klasyczne cząsteczki sobie nie radzą. Chodzi m.in. o białka o płaskiej powierzchni, uznawane od lat za praktycznie "niedostępne" dla leków.
Rynek terapii ADC rozwija się bardzo szybko. Takie leki są już stosowane m.in. w leczeniu raka piersi czy chłoniaków. Duże firmy farmaceutyczne inwestują dziś miliardy dolarów w kolejne generacje tych terapii, licząc na bardziej precyzyjne leczenie nowotworów i mniejsze skutki uboczne.
Regeneron chce teraz pójść krok dalej i połączyć swoje przeciwciała z technologią Helikonów. Pierwszy etap współpracy obejmie pięć celów terapeutycznych. Za rozwój, produkcję i sprzedaż przyszłych leków ma odpowiadać właśnie Regeneron.
Czytaj także:
Pierwsza terapia genowa przywracająca słuch już zatwierdzona