Autor : Magdalena Gajownik
2026-03-18 10:21
Policja rozbiła zorganizowaną grupę produkującą i sprzedającą nielegalne sterydy i fałszywe leki. W sumie w ręce policji wpadło 12 osób, a zyski z tego procederu... co najmniej 7 mln zł.
To był dobrze naoliwiony biznes – i bardzo niebezpieczny. Policjanci z Bielska-Białej, wspólnie z innymi służbami, rozbili grupę, która przez kilka lat produkowała nielegalne sterydy i podrabiane produkty lecznicze. Śledztwo pokazuje, że nie była to chaotyczna działalność - grupa działała metodycznie. W kilku województwach były przygotowane pomieszczenia do produkcji, wyposażone w maszyny i półprodukty potrzebne do wytwarzania specyfików. Gotowe „towary” trafiały do sprzedaży wysyłkowej. Pakowaniem zajmowały się wyznaczone osoby, a wysyłką firmy kurierskie. Sprzedaż prowadzono głównie w internecie – przez media społecznościowe i zamknięte grupy. Problem nie kończy się na nielegalności - eksperci potwierdzili, że zabezpieczone produkty miały skład niezgodny z deklaracjami i zawierały zakazane substancje. Kupujący nie mieli pojęcia, co tak naprawdę przyjmują, a ta zawarta w "lekach" chemia mogła zagrażać zdrowiu i życiu.
Policja przejęła sprzęt elektroniczny, linie produkcyjne i duże ilości gotowych substancji, które miały trafić na rynek. Wcześniej zabezpieczyli też przesyłki z nielegalnymi środkami. Funkcjonariusze zajęli m.in. 220 tys. zł w gotówce, kilka samochodów i nieruchomości, które mogły być kupione za pieniądze z przestępstwa. Śledczy szacują, że przestępcy mogli zarobić na tym co najmniej 7 mln zł. Zatrzymano 12 osób w wieku od 21 do 46 lat. Dziewięć z nich trafiło już do aresztu. Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i narażenia zdrowia wielu osób. Odpowiedzą też za naruszenia prawa farmaceutycznego i przepisów antydopingowych. Grozi im do 12 lat więzienia.
Czytaj także:
Fikcyjne zlecenia na sprzęt medyczny. NFZ stracił 270 tys. zł
Partnerzy serwisu