Autor : Marcin Powęska
2026-03-30 09:26
U pacjentów z nefropatią IgA lek Fabhalta spowalnia spadek funkcji nerek niemal o połowę. To jeden z najmocniejszych sygnałów od lat, że przebieg tej choroby można zatrzymać, a nie tylko spowalniać.
Firma Novartis opublikowała końcowe dwuletnie wyniki badania klinicznego APPLAUSE-IgAN. Pokazują one, że lek Fabhalta (iptakopan) spowalnia spadek funkcji nerek aż o 49,3 proc. w porównaniu z placebo. W praktyce oznacza to, że tempo pogarszania się filtracji kłębuszkowej (eGFR) - kluczowego wskaźnika pracy nerek - było niemal o połowę wolniejsze u pacjentów przyjmujących lek. U osób po terapii częściej odnotowywano trwały spadek białkomoczu niż w grupie kontrolnej (40,7 proc. vs 23,7 proc.).
Nefropatia IgA (IgAN), nazywana też chorobą Bergera, to najczęstsza pierwotna choroba kłębuszków nerkowych na świecie. To choroba autoimmunologiczna, w której dochodzi do odkładania się przeciwciał IgA w kłębuszkach nerkowych. To uruchamia stan zapalny, który stopniowo prowadzi do włóknienia i utraty funkcji nerek.
Choroba rozwija się podstępnie. U części pacjentów pierwszym sygnałem jest krwiomocz - często pojawiający się po infekcji górnych dróg oddechowych - ale u wielu osób przez lata nie daje żadnych wyraźnych objawów. W praktyce oznacza to, że diagnoza bywa stawiana przypadkowo, np. przy rutynowym badaniu moczu, kiedy wykrywa się białkomocz. To właśnie utrzymujący się białkomocz i stopniowy spadek wskaźnika filtracji kłębuszkowej (eGFR) są najważniejszymi markerami postępu choroby.
Nefropatia IgA najczęściej dotyczy osób młodych - diagnozowanych w drugiej i trzeciej dekadzie życia - i ma bardzo zróżnicowany przebieg. U części pacjentów choroba pozostaje stabilna przez lata, ale u innych postępuje nieubłaganie. Szacuje się, że nawet 30-50 proc. chorych z utrzymującym się białkomoczem rozwija w ciągu 10-20 lat schyłkową niewydolność nerek, wymagającą dializ lub przeszczepu.
Przez dekady leczenie IgAN było w dużej mierze objawowe. Koncentrowano się na kontroli ciśnienia tętniczego (np. inhibitorami ACE lub ARB), redukcji białkomoczu i ogólnym spowalnianiu postępu choroby. W cięższych przypadkach stosowano leki immunosupresyjne, ale ich skuteczność była ograniczona, a działania niepożądane - spore.
Fabhalta (iptakopan) to lek doustny należący do nowej klasy terapii - inhibitorów układu dopełniacza, czyli jednego z kluczowych elementów naszej wrodzonej odporności. Iptakopan wybiórczo blokuje tzw. czynnik B, centralne ogniwo tzw. alternatywnego szlaku dopełniacza.
To bardzo precyzyjny cel terapeutyczny. Zamiast szeroko "wyciszać" układ odpornościowy, jak robią to klasyczne leki immunosupresyjne, iptakopan hamuje konkretny mechanizm odpowiedzialny za niszczenie nerek. Dzięki temu potencjalnie ogranicza proces zapalny u źródła, a jednocześnie może wiązać się z lepszym profilem bezpieczeństwa.
Fabhalta ma już tzw. przyspieszoną rejestrację w USA i Chinach na podstawie wcześniejszych danych (dotyczących redukcji białkomoczu). Teraz, dzięki pełnym wynikom opublikowanym w New England Journal of Medicine, firma złożyła wniosek o standardowe zatwierdzenie przez FDA, które objęłoby szersze wskazania. Jeśli proces zakończy się sukcesem, lek może stać się jednym z pierwszych standardów leczenia nefropatii IgA.
Czytaj także:
Partnerzy serwisu