Autor : Magdalena Gajownik
2026-05-04 14:08
Publiczna służba krwi od lat walczy się z kadrowym deficytem, który często wynika z niedostosowanych do współczesnych realiów przepisów kwalifikacyjnych. Ministerstwo Zdrowia właśnie pokazało projekt zmian, który ma dostosować wymogi wykształcenia do aktualnych standardów naukowych i wprowadzając nowe szczeble kariery dla personelu pielęgniarskiego.
Obecne przepisy - przyjęte w 2017 r. - nie są już w pełni dostosowane do aktualnych zasad dotyczących wykształcenia i kwalifikacji zawodowych - wskazał MZ w dokumencie. Wszystko przez to, że stare rozporządzenie posługiwało się nazwami dziedzin nauki, które od dawna nie istnieją w oficjalnym spisie uczelni, a to skutkowało tym, że wiele placówek miało problem z zatrudnieniem pracowników, nawet jeśli kandydaci posiadali odpowiednie kompetencje.
W odpowiedzi na postulaty związków zawodowych ministerstwo zdrowia planuje wyodrębnić nowe stanowiska: starszy asystent pielęgniarstwa, asystent pielęgniarstwa i młodszy asystent pielęgniarstwa. Do tej pory wykwalifikowany personel często pracował na etatach „młodszej pielęgniarki”, które w teorii były przeznaczone dla osób po szkołach średnich.
Projekt przewiduje także ważny okres przejściowy dla części obecnej kadry zarządzającej: osoby zatrudnione dziś na stanowisku kierownika działu preparatyki, które nie spełniają nowych kryteriów kwalifikacyjnych, nie stracą pracy z dnia na dzień a zgodnie z propozycją resortu będą mogły pełnić swoje obowiązki jeszcze przez siedem lat od momentu wejścia w życie nowych przepisów, żeby w tym czasie uzupełnili wymagane kwalifikacje. Co najważniejsze dla pacjentów, resort gwarantuje, że to uproszczenie papierologii nie wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo pobieranej i wydawanej krwi. A dla pracowników nie oznacza to żadnych zmian w wynagrodzeniu. Rozporządzenie ma wejść w życie po miesiącu od dnia ogłoszenia, ale teraz projekt trafił do konsultacji publicznych.
Czytaj także:
Krwiodawstwo: ile osób oddaje krew? Ile krwi pobrano w zeszłym roku?
Hemofilia. Terapia podskórna dla dorosłych nadal czeka na decyzję MZ
Partnerzy serwisu