Autor : Ignacy Kaczmarczyk
2026-04-09 08:37
- Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września, tak jak planowaliśmy, od klasy czwartej w szkole podstawowej i dwa lata w szkołach ponadpodstawowych, w zależności od wyboru danej szkoły - powiedziała w wywiadzie dla TVN24 minister edukacji Barbara Nowacka.
- Dyrektorzy czekają na tę decyzję i bardzo ich przepraszam, że musieli tyle czekać, musieliśmy uporządkować prawnie - wyjaśniała.
Edukacja zdrowotna będzie się składała z dwóch przedmiotów - w tym jeden nie będzie obowiązkowy. - Czyli przedmiotu edukacja zdrowotna takiego, jakim jest i nieobowiązkowego przedmiotu, który będzie prawdopodobnie około jedną dziesiątą całości przedmiotu, dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym - powiedziała.
To rodzice zdecydują, czy ich dziecko weźmie udział w zajęciach dotyczących zdrowia seksualnego.
- Natomiast też respektując pewne konstytucyjne uwarunkowania i presję części środowisk, że oto chcą móc zdecydować, czy dzieci się dowiadują o zdrowiu seksualnym z fachowego źródła, czyli od nauczyciela, czy wolą zostawić dzieci swojej wiedzy lub internetowi, ta jedna lub dwie godziny w roku - w zależności od tego, jak nam przygotują eksperci program - będą do decyzji rodziców - mówiła Nowacka.
- W przypadku szkół ponadpodstawowych, gdzie może tak być, że w klasie trzeciej będą uczniowie pełnoletni, pełnoletni uczniowie - mówiła minister edukacji.
Ministerstwo asekuruje się też w innym obszarze. Bo to, co jest edukacją zdrowotną, a co dotyczy zdrowia seksualnego, to już dyskusyjny temat. Redaktor Piasecki, prowadzący wywiad, spytał np. o kwestie dojrzewania. Czy będę też w obowiązkowej części przedmiotu? - Będzie o tym decydować zespół ekspercki, który powołujemy w ministerstwie, złożony z lekarzy, specjalistów, nauczycieli, którzy pomogą nam to dobrze ułożyć, tak żeby było bezpiecznie - powiedziała minister.
Edukacja zdrowotna funkcjonuje w polskich szkołach dopiero od roku szkolnego 2025/2026 i - wbrew pierwotnym planom - ma dziś charakter nieobowiązkowy. Uczniowie uczestniczą w zajęciach tylko wtedy, gdy nie zostaną z nich wypisani przez rodziców (lub sami, jeśli są pełnoletni).
Sam przedmiot ma dość szeroki zakres i zastąpił wcześniejsze zajęcia wychowania do życia w rodzinie. Program obejmuje m.in. zdrowie fizyczne i psychiczne, profilaktykę chorób, odżywianie, aktywność fizyczną, relacje społeczne oraz elementy edukacji seksualnej.
Z punktu widzenia zdrowia publicznego to właśnie ten szeroki, interdyscyplinarny charakter jest jednym z głównych argumentów za jego upowszechnieniem. MEN od początku podkreśla, że chodzi nie o pojedyncze zagadnienia, ale o budowanie kompetencji zdrowotnych na całe życie.
Czytaj także:
70 proc. prób samobójczych dzieci można by zapobiec. GrowSPACE
Będzie rekonstrukcja rządu? Padły konkretne nazwiska do zmian
Partnerzy serwisu