Autor : Aleksandra Kurowska
2026-08-21 18:30
1,8 mld zł, z tego 1,4 mld zł dla NFZ, a 400 mln dla budżetu państwa - takie efekty ma dać koniec niskiej akcyzy "na zachętę" na cydr, ale też podwyżki podatku na inne kategorie alkoholu już od 2027 r. Rząd planuje podnosić podatek od alkoholu, a przeciwny temu jest prezydent i resort rolnictwa. Właśnie ukazała się odpowiedź resortu finansów, który odpiera zarzuty i odrzuca postulaty ministra rolnictwa. Jeden z argumentów, z jakiego korzystam poza zdrowotnymi skutkami picia jest to, że ceny alkoholu nie rosły tak szybko jak zarobki.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol zawartej w projekcie, który pod koniec czerwca trafił do konsultacji społecznych oraz międzyresortowych.
To aktualizacja tzw. akcyzowej mapy drogowej z 2022 r. Projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (UD 418) zakłada zwiększenie stawek podatku na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane oraz wyroby pośrednie od 2027 r.
- Projekt zakłada zwiększenie dotacji podmiotowej dla Narodowego Funduszu Zdrowia o środki odpowiadające nadwyżce sumy wpływów z podatku akcyzowego od niektórych napojów alkoholowych - zapewniano w ocenie skutków regulacji (OSR).
MF szacuje, że z akcyzy będzie o 1,4 mld zł więcej w każdym z kolejnych 10 lat, ale razem z VAT (liczonym od ceny już z wyższą akcyzą), będzie to 1,8 mld zł. Budżet państwa ma zostawić sobie z tego 400 mln zł, a resztę ma dostać NFZ.
Zgodnie z wyjaśnieniami ministerstwa, korekta w tzw. akcyzowej mapie drogowej na 2027 r. kształtuje się inaczej:
Planowany wzrost stawek akcyzy na obecnie uregulowane napoje alkoholowe wyniesie około 15 proc.
W przypadku cydru oraz niskoalkoholowego perry podwyżka osiągnie poziom około 26 proc..
Wyższy skok w przypadku cydru i perry to efekt braku waloryzacji tej stawki od 2013 r. oraz stawki jaką dano na zachętę, by rozwinął się ten segment rynku wykorzystujący poslkie owoce,
Szacowana zmiana ceny detalicznej poszczególnych napojów alkoholowych zamknie się w przedziale od 1,68 proc. do 11,96 proc.
Zmienione stawki:
na alkohol etylowy: wzrost z 8811,00 zł/hl 100% vol. do 10109,00 zł/hl 100% vol.,
na piwo: z 12,04 zł/ hl st. Plato do 13,82 zł/ hl st. Plato,
na wyroby winiarskie: na wino i napoje fermentowane z 245,00 zł/hl do 280,83 zł/hl, a na na cydr i perry o mocy do 5% obj. z 97,00 zł/hl do 122,71 zł/hl,
na wyroby pośrednie: akcyza wzrośnie z 490,00 zł/hl do 562,93 zł/hl.
Dane makroekonomiczne pokazują, że w latach 2022-2025 dochód rozporządzalny na osobę wzrósł o 55,6 proc. W tym samym czasie skumulowana inflacja wyniosła 43 proc. (dla lat 2022-2026), znacznie wyprzedzając tempo wzrostu akcyzy, które zgodnie z obowiązującą mapą drogową miało wynieść zaledwie 33 proc.
Ochrona zdrowia i... wyższe wpływy do budżetu
Kluczowym argumentem za utrzymaniem planów resortu finansów ma być - jak twierdzi MF - konieczność ograniczenia dostępności cenowej alkoholu i redukcja kosztów społecznych i zdrowotnych związanych z piciem alkoholu. Wyższe ceny mają zniechęcić do zakupu grupy najbardziej narażone na ryzyko - młode osoby oraz alkoholików. - Z uwagi na z natury ograniczone możliwości finansowe, grupy te są najbardziej wrażliwe na wahania cenowe na półkach sklepowych - uważa MF.
Zwiększone wpływy do budżetu państwa mają trafić na zadania związane ze zdrowiem publicznym. -Środki te są niezbędne do pokrycia wyższych kosztów leczenia negatywnych skutków spożywania alkoholu - uzasadniają autorzy nowelizacji.
W dokumencie odniesiono się również do postulatów utrzymania niższych stawek dla niektórych trunków. MF zwraca uwagę, że mocniejsze trunki (powyżej 5 proc. objętości alkoholu) wykazują znacznie wyższy potencjał generowania szkód zdrowotnych w ujęciu toksykologicznym i społecznym. W związku z tym brak preferencji akcyzowych dla mocniejszych alkoholi wpisuje się w ustawowy cel redukcji ich spożycia.
Zgodnie z mapą drogową, ministerstwo zakłada:
Spadek sprzedaży alkoholu etylowego w wysokości 9 proc. w ujęciu rok do roku.
Spadek sprzedaży pozostałych napojów alkoholowych w wysokości 7 proc. rok do roku.
W odpowiedzi na obawy dotyczące potencjalnego załamania rynku legalnego i wzrostu szarej strefy, resort uspokaja, że sytuacja cenowa nie zmieni się na tyle, by istotnie sprzyjać rozwojowi nielegalnego handlu. Krajowa Administracja Skarbowa poddaje rynek wyrobów akcyzowych ciągłemu monitoringowi, a obecna szara strefa nie jest duża.
MF zwraca też uwagę, że akcyza w Polsce na tle innych państw UE nadal będzie konkurencyjna, mimo podwyżek. Nawet po planowanej waloryzacji stawki akcyzy na wyroby spirytusowe w Polsce będą niższe niż w krajach takich jak Finlandia, Szwecja, Irlandia, a także Litwa, Belgia czy Grecja. Nie obawia się też masowego przywożenia alkoholu z zagranicy czy drastycznego wzrostu szarej strefy (ten argument pada zawsze gdy wzrosnąc mają podatki na używki).
Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wraz ze zgłoszonymi w konsultacjach uwagami i odpowiedziami MF, dostępny jest tutaj
Redaktor naczelna, od ponad 20 lat pracuje w mediach. Była redaktor naczelna Polityki Zdrowotnej, redaktor m.in. w Rzeczpospolitej, Dzienniku Gazecie Prawnej. Laureatka branżowych nagród dla dziennikarzy i mediów medycznych, a także Polskiej Izby Ubezpieczeń oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Kontakt: aleksandra.kurowska@cowzdrowiu.pl
Partnerzy serwisu