• Najnowsze
  • Pacjenci
  • Pracownicy medyczni
  • POZ i AOS
  • Finanse
  • Leki
  • Wyroby medyczne
  • Kultura
  • Wideo i podcasty

Lekarze: powrót ustnego PES i inne zmiany w egzaminie. Co nasz czeka?

Autor : Aleksandra Kurowska

2026-05-12 16:36

O powrocie części ustnej egzaminu PES dla wszystkich zdających, niezależnie od wyników z części pisemnej, pięcioletnim terminie na zdanie PES, zmianach w sposobie weryfikacji wiedzy lekarzy rozmawialiśmy z dr. hab. n. praw. Rafałem Kubiakiem, dyrektorem CEM, czyli Centrum Egzaminów Medycznych. Okazją był Zjazd Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.

Aleksandra Kurowska: Panie dyrektorze, toczą się ostatnie pisemne PES, czyli Państwowe Egzaminy Specjalizacyjne. Kto je zdaje i na czym te PES polegają?

Dr hab. n. praw. Rafał Kubiak, Dyrektor Centrum Egzaminów Medycznych: Państwowy Egzamin Specjalizacyjny jest przeprowadzany dla lekarzy i lekarzy dentystów, którzy finalizują szkolenie specjalizacyjne. Złożenie tego egzaminu pozwala na uzyskanie tytułu specjalisty w poszczególnych dziedzinach medycyny. Centrum Egzaminów Medycznych realizuje te egzaminy dla dziedzin lekarskich i lekarsko-dentystycznych w około 90. dziedzinach, czyli jest to duże przedsięwzięcie dla nas. Egzaminy składają się z dwóch części: teoretycznej testowej i ustnej. Kiedyś była jeszcze część praktyczna, ale w wyniku kolejnych nowelizacji przepisów ta część została zlikwidowana. Teraz umiejętności praktyczne mogą być weryfikowane podczas części ustnej, która może zawierać taki komponent praktyczny, aczkolwiek przepisy nie pozwalają na przeprowadzanie procedur inwazyjnych.

Wszyscy mają ustne egzaminy?

Nie. Obecnie regulacja pozwala na to, by osoby, które uzyskują ocenę dobrą - bądź wyższą - z części teoretycznej testowej - czyli co najmniej 75 proc. poprawnych odpowiedzi - były zwolnione z części ustnej. I gro osób uzyskuje takie wyniki, w związku z tym egzaminy ustne w niektórych dziedzinach przeprowadzane są dla bardzo niewielkiej grupy osób a czasami są to pojedyncze osoby.

Czy jakieś zmiany są planowane w PES?

Trwają prace w resorcie zdrowia nad dużą nowelizacją tych przepisów m.in. w kierunku przywrócenia części ustnej dla wszystkich osób zdających, czyli odejścia od tej regulacji zwalniającej z części ustnej po pozytywnym, wysokim wyniku egzaminu testowego.

Dalsza część wywiadu pod materiałem wideo.

Jakie są argumenty za tym, żeby przywrócić to rozwiązanie?

W mojej ocenie egzamin testowy i egzamin ustny to są egzaminy weryfikujące inne aspekty. Egzamin testowy głównie skupia się na literaturze przedmiotu, w związku z tym ma charakter teoretyczny, sprawdza wiedzę. Egzamin ustny przeprowadzany przez zespół egzaminacyjny pozwala na ocenę odpowiedniej jakości przygotowania takiej osoby pod kątem umiejętności. Jak to mówią konsultanci krajowi: sprawdzenie myślenia lekarskiego, czyli analiza konkretnego przypadku, postawienie diagnozy i omówienie jej.

Pewnie też komunikacja.

Tak, np. w psychiatrii wywiad z pacjentem ma kluczowe znaczenie. W związku z tym zespół egzaminacyjny sprawdza również czy kandydat na specjalistę ma umiejętności w tym zakresie.

Pewnie wielu młodych lekarzy zastanawia się, kiedy te nowe rozwiązania mogą wejść w życie. Nie wszyscy mogą chcieć zdawać te ustny egzaminy.

Trwają prace finalne w resorcie zdrowia. Można się spodziewać, że wkrótce projekt nowelizacji ustawy trafi już do Sejmu. Warto śledzić stronę sejmową na której publikowane są projekty aktów prawnych. Wydaje się, że jest to dość bliska perspektywa czasowa.

Jak środowisko przyjmuje ten powrót testów ustnych?

Mam kontakty głównie z członkami komisji egzaminacyjnej i z konsultantami krajowymi, którzy stoją na czele tych komisji i w mojej ocenie powrót tych egzaminów ustnych jest pożądany. Większość konsultantów jest za przywróceniem egzaminów ustnych właśnie ze względu na możliwości weryfikacji umiejętności lekarskich.

Każdy konsultant razem z ekspertami przygotowuje pytania w swojej  dziedzinie, nie ma jednolitej zasady jak PES ma być przygotowany.  Jak PES się zmieniają?

Centrum Egzaminów Medycznych określa pewne ramy przygotowywania tych pytań. Autorzy pytań otrzymują od nas pewną instrukcję określającą jak pytanie ma być zbudowane pod kątem liczby wariantów odpowiedzi, ale również ze wskazaniem źródeł piśmienniczych, gdzie można znaleźć odpowiedź na dane pytanie. Określają również stopień trudności pytania i na tej bazie przewodniczący PKE buduje test. Oczywiście konsultanci mają tutaj pewną swobodę co do zakresu tematycznego tego testu i konstrukcji pytań, aczkolwiek dostrzegamy taką tendencję do rozbudowywania pytań o przypadki kliniczne. To powoduje, że egzaminy trwają coraz dłużej. Długość trwania egzaminu testowego jest obliczana w oparciu o liczbę znaków drukowanych w tekście testu. Egzaminy trwają od dwóch do trzech godzin, natomiast widzimy, że coraz więcej egzaminów trwa maksymalny czas, co jest pochodną rozbudowywania opisu przypadków. Wydaje mi się, że to jest z kolei konsekwencją odejścia od części ustnej. Konsultanci mimo wszystko chcą zweryfikować wiedzę praktyczną lekarzy i w związku z tym w części testowej umieszczają pytania kliniczne.

Czy wśród rezydentów pojawiają się dyskusje czy powinna istnieć wcześniej dostępna baza pytań?

Ta nowelizacja, która wprowadziła bazę pytań do lekarskiego egzaminu końcowego i którą to bazę aktualnie mamy, wprowadziła również takie rozwiązania odnośnie do Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego, ale ostatecznie ustawodawca wycofał się z tego rozwiązania. Takiej bazy pytań nie ma i słusznie, bo jak pokazuje doświadczenie po lekarskim egzaminie końcowym - upublicznienie pytań powoduje, że walory weryfikacyjne egzaminu testowego zostają zatracone. Dlatego też my publikujemy zakres piśmiennictwa i zakres merytoryczny egzaminu, natomiast pytania są konstruowane na każdy egzamin odrębnie i są oczywiście przed egzaminem nieznane.

Co może się dziać ważnego pod kątem rezydentów, a także osób, które robią specjalizacje bez rezydentury? Czy trwają prace prawne nad kolejnymi zmianami?

Prace zapewne trwają. W zeszłym roku zaczęły obowiązywać przepisy limitujące czas w którym osoba może przystąpić do Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego. Liczba podejść nie jest limitowana, aczkolwiek pośrednio wynika z tego okresu. Mianowicie ten okres wynosi pięć lat, czyli zakładając, że mamy dwie sesje w roku, to jest dziesięć podejść. Te przepisy dotyczą również tych osób, które zakończyły szkolenie przed wejściem w życie tych przepisów, czyli w 2020 r.

Zdarzają się takie osoby, które zakończyły szkolenie przed tą datą i już nie mogą przystąpić do egzaminu. W związku z tym uczulam wszystkich którzy są w trakcie tej procedury egzaminacyjnej, aby baczyły na to, że ten okres płynie i po minięciu tych pięciu lat w świetle obecnych przepisów nie będą mogły już przystąpić do egzaminu. Nie jest to decyzja dyrektora CEM, ani ministra. Te rozwiązania wynikają z ustawy, z mocy samego prawa i dyrektor CEMU nie ma żadnych kompetencji by takie osoby dopuszczać do egzaminu.

Osoby, które zakończyły szkolenie i nie zdały egzaminu do daty wejścia w życie tych przepisów, czyli do 2020 r., uzyskały możliwość zdawania egzaminu jeszcze przez pięć lat na tych samych zasadach jak osoby, które mają uzyskane zakończenie szkolenia obecnie.

Czy mówi się o tym, żeby to zmienić?

Są takie głosy w środowisku lekarskim i z tego co wiem to również samorząd lekarski dąży do złagodzenia rygoryzmu tych przepisów. Być może w tej nadchodzącej nowelizacji pojawią się nowe rozwiązania.

Ile takich przypadków było? Czy można policzyć na palcach jednej ręki?

Nie mamy takich statystyk, ponieważ nie wiemy ile osób zakończyło szkolenie i ile nie przystąpiło do egzaminu. My możemy ocenić jedynie ile jest takich osób, które w ciągu tych minionych pięciu lat albo wstecz przystąpiło do egzaminu i go nie zdało. Ale to jest skala kilkuset osób. 

Bardzo dziękuję za rozmowę i życzymy powodzenia tym osobom, które jeszcze PES mają przed sobą.

Trzymamy kciuki.

Polecamy także:

Neurologia: 48 proc. lekarzy nie zdało PES. Dlaczego?

Najlepsi studenci medycyny ze stypendiami ministra zdrowia

#PES #CEM #egzamin #specjalizacja #rezydenci
Udostępnij Tweet Udostępnij
Card image cap
Aleksandra Kurowska

Redaktor naczelna, od ponad 20 lat pracuje w mediach. Była redaktor naczelna Polityki Zdrowotnej, redaktor m.in. w Rzeczpospolitej, Dzienniku Gazecie Prawnej. Laureatka branżowych nagród dla dziennikarzy i mediów medycznych, a także Polskiej Izby Ubezpieczeń oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Kontakt: aleksandra.kurowska@cowzdrowiu.pl

Komentarze

OSTATNIE WPISY

Biegunki zabijają coraz mniej dzieci. Podziękujmy szczepionkom
Czytaj więcej...
Polskie szpitale z nowymi inwestycjami. Jakimi?
Czytaj więcej...
Sondaż: Polacy podzieleni ws. jednej listy KO, PSL i Lewicy
Czytaj więcej...
Pierwsza taka terapia. Geny naprawiane w organizmie pacjenta
Czytaj więcej...
Wydarzenia w ochronie zdrowia: 16 czerwca 2026 r.
Czytaj więcej...
Wyroby medyczne na zlecenie: jest projekt nowej listy
Czytaj więcej...
Prawo do zapomnienia onkologicznego. Jest apel
Czytaj więcej...
Dyrektorzy SP ZOZ: Lekarz wybierze szpitalną spółkę
Czytaj więcej...
Kadry: nowy przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego
Czytaj więcej...
Chirurdzy protestują przeciw "nakazom pracy" dla lekarzy
Czytaj więcej...
Kadry: Przemysław Rzodkiewicz nowym wiceprezesem AOTMiT
Czytaj więcej...
EMA: nowe ostrzeżenia dla lekarzy. Chodzi o trzy leki i szczepionkę
Czytaj więcej...

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA !

  • twitter / CO W ZDROWIU
  • facebook / CO W ZDROWIU
  • LinkedIn / CO W ZDROWIU

    Szybkie Linki


  • Regulamin

  • Polityka prywatności

  • Aktualności

  • Kontakt

    KONTAKT

  • COWZDROWIU.PL
  • Siedziba redakcji
  • 00-491 Warszawa
    ul. M. Konopnickiej 3 lokal 2

© 2020 Wykonanie Mirit.pl