Autor : Marcin Powęska
2026-06-11 11:36
Czy sześć lat studiów wystarczy, by przygotować przyszłego lekarza do samodzielnej pracy? To pytanie wraca wraz z reformą kształcenia medycznego, która zmienia sposób zdobywania praktycznych umiejętności przez studentów. Coraz większą rolę mają odgrywać centra symulacji medycznej, standaryzowane egzaminy praktyczne i rozbudowany rok praktyczny. Zdaniem prof. Leszka Domańskiego, rektora Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, nowy model został zaprojektowany właśnie po to, by absolwenci byli gotowi do wejścia do zawodu mimo zmian dotyczących stażu podyplomowego.
W dniach 11-12 czerwca w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym odbywają się obrady Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM). W spotkaniu biorą udział rektorzy uczelni medycznych, przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Agencji Badań Medycznych.
Wśród tematów są m.in. reforma nauczania medycyny w Polsce, skrócenie stażu podyplomowego do 6 miesięcy, nowe zasady naboru na specjalizacje lekarskie, nowy egzamin dla rezydentów, obowiązkowa część ustna Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego, likwidacja jawnej bazy pytań do Lekarskiego Egzaminu Końcowego oraz wdrażanie egzaminów OSCE (Objective Structured Clinical Examination), które mają sprawdzać rzeczywiste umiejętności praktyczne przyszłych lekarzy.
Jednym z głównych zagadnień pozostaje pytanie o to, czy nowy model kształcenia jest w stanie skutecznie zastąpić część funkcji dotychczasowego stażu podyplomowego.
Dyskusja o jakości kształcenia przyszłych lekarzy toczy się równolegle z przygotowywaną przez MZ reformą systemu szkolenia medycznego. Projekt zmian zakłada skrócenie stażu podyplomowego lekarzy z 13 do 6 miesięcy, likwidację jawnej bazy pytań do Lekarskiego Egzaminu Końcowego (LEK) i Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego (LDEK), przywrócenie obowiązkowej części ustnej Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego (PES) oraz wprowadzenie nowego Państwowego Egzaminu Kompetencyjnego (PEK) w trakcie szkolenia specjalizacyjnego.
Resort zdrowia argumentuje, że celem zmian jest nie tylko zwiększenie liczby lekarzy, ale przede wszystkim poprawa jakości kształcenia na każdym etapie kariery zawodowej. Ważnym elementem reformy ma być większy nacisk na praktyczne przygotowanie studentów już podczas studiów, m.in. poprzez wykorzystanie centrów symulacji medycznej oraz rozbudowanego roku praktycznego.
Najwięcej emocji budzi propozycja skrócenia stażu podyplomowego. Zwolennicy zmian wskazują, że nowe standardy kształcenia obowiązujące od roku akademickiego 2024/2025 znacząco zwiększyły liczbę zajęć praktycznych i sprawiają, że część kompetencji zdobywanych dotąd podczas stażu jest dziś realizowana jeszcze na studiach. Krytycy, w tym przedstawiciele samorządu lekarskiego, podkreślają natomiast, że kontakt z pacjentem w warunkach codziennej pracy szpitala nadal pozostaje trudny do zastąpienia przez zajęcia akademickie czy symulacje medyczne.
Jak podkreśla prof. dr hab. Leszek Domański, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie i zastępca przewodniczącego KRAUM, zmiany w kształceniu lekarzy rozpoczęły się już wraz z wprowadzeniem nowych standardów nauczania obowiązujących od roku akademickiego 2024/2025.
- Od roku akademickiego 2024/2025 mamy nowe standardy, które obowiązują obecnie we wszystkich uczelniach. Są one zdecydowanie ukierunkowane na model nauczania praktycznego z wykorzystaniem centrów symulacji medycznej, które są obecnie dostępne dla studentów. Rok praktyczny również uległ zmianie i został tak zaprojektowany, aby student mógł samodzielnie wykonywać określone procedury oraz po jego ukończeniu był przygotowany do wykonywania zawodu - mówi prof. Domański.
Jak dodaje, nowe standardy przewidują także dodatkową weryfikację umiejętności praktycznych.
- Aby mieć pewność, że student jest przygotowany do wykonywania zawodu, wprowadzono standaryzowany egzamin końcowy. Jest to egzamin praktyczny, który będzie wymagał od studenta potwierdzenia zdobytych umiejętności. Z punktu widzenia standardów obowiązujących od roku akademickiego 2024/2025 jesteśmy przygotowani do tego, aby kształcić studentów w sposób praktyczny i przygotować ich do wejścia do zawodu - podkreśla.
Jednocześnie rektor PUM przyznaje, że reforma budzi pytania i wątpliwości, szczególnie wśród studentów kończących studia.
- Oczywiście jest to proces. Bardzo dużo uwagi poświęcamy obecnie jakości kształcenia, szczególnie na szóstym roku, czyli roku praktycznym. To właśnie ten etap budzi wiele pytań, zwłaszcza wśród młodych ludzi, którzy obawiają się, że skrócenie lub likwidacja stażu podyplomowego może wpłynąć na ich przygotowanie do zawodu - mówi prof. Domański.
- Na to pytanie będziemy mogli w pełni odpowiedzieć dopiero w latach 2027-2029, kiedy zakończy się cały cykl kształcenia według nowych zasad. Już od roku akademickiego 2024/2025 regularnie wykorzystujemy jednak centra symulacji medycznej i proces praktycznego przygotowania studentów do zawodu już się rozpoczął - dodaje.
Jednym z filarów reformy są centra symulacji medycznej. To właśnie tam studenci mają ćwiczyć sytuacje, z którymi później spotkają się w codziennej pracy lekarza.
- Dostęp do tych centrów mają przede wszystkim uczelnie, które skorzystały ze środków ministerialnych przeznaczonych dla uczelni nadzorowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Trzeba jednak podkreślić, że liczba centrów symulacji jest większa niż liczba tych najnowszych obiektów wybudowanych w ostatnich latach - wyjaśnia prof. Domański.
Jak podkreśla, najnowocześniejsze centra przypominają dziś niewielkie szpitale.
- Są przygotowane do odtworzenia całej ścieżki pacjenta - od przyjęcia na SOR aż do wypisu do domu. Pozwalają szkolić nie tylko studentów kierunku lekarskiego, ale także innych kierunków medycznych, wykorzystując model nauczania interdyscyplinarnego. Pozostałe centra również są obecnie dobrze wyposażone, a sposób wykorzystania ich potencjału zależy już od konkretnej uczelni - mówi.
W ostatnich latach liczba kierunków lekarskich w Polsce znacząco wzrosła. Medycynę można studiować nie tylko na klasycznych uniwersytetach medycznych, ale także na uczelniach publicznych o innym profilu oraz w części uczelni niepublicznych. Zdaniem prof. Domańskiego każda jednostka prowadząca kierunek lekarski musi zapewnić studentom możliwość zdobywania praktycznych umiejętności.
- Kluczowe jest to, czy uczelnie, które podjęły się kształcenia lekarzy, mają świadomość, że nauczanie nie może ograniczać się wyłącznie do teorii. Musi obejmować również część praktyczną. Dostęp do centrów symulacji powinien być dla studentów obligatoryjny. Jednostki prowadzące kierunek lekarski muszą być przygotowane do zapewnienia takiego szkolenia - podkreśla.
Jednym z argumentów zwolenników reformy jest przekonanie, że znaczną część doświadczeń zdobywanych dotąd podczas stażu podyplomowego można przenieść na ostatni rok studiów.
- Decyzja o wyborze specjalizacji jest procesem. Staż podyplomowy niewątpliwie go ułatwiał. Warto jednak spojrzeć na konstrukcję roku praktycznego. Jest ona obecnie bardzo zbliżona do konstrukcji stażu podyplomowego. Taka była zresztą idea jego wprowadzenia - mówi prof. Domański.
Rektor PUM przypomina też, że centra symulacji nie zastępują kontaktu z pacjentami.
- W nowych standardach zdecydowanie zmieniło się podejście do umiejętności, które student musi zdobyć podczas roku praktycznego. Wykorzystujemy zarówno centra symulacji, jak i pracę z pacjentem. Studenci mają zajęcia kliniczne i są one równie ważne jak nauka na symulatorach. Nasz student nie uczy się wyłącznie na fantomach czy symulatorach, ale również w bezpośrednim kontakcie z pacjentem - mówi.
Jego zdaniem proces ten jest stale udoskonalany: - Ten model cały czas się rozwija i doskonali. Naprawdę idziemy w dobrym kierunku - podsumowuje.
Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM) to dobrowolne zrzeszenie polskich uczelni prowadzących kształcenie na kierunkach medycznych.
W skład KRAUM wchodzi 16 uczelni:
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku,
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu - Collegium Medicum w Bydgoszczy,
Gdański Uniwersytet Medyczny,
Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach,
Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach - Collegium Medicum,
Uniwersytet Jagielloński w Krakowie - Collegium Medicum,
Uniwersytet Medyczny w Lublinie,
Uniwersytet Medyczny w Łodzi,
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie - Collegium Medicum,
Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu,
Uniwersytet Rzeszowski - Kolegium Nauk Medycznych,
Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie,
Warszawski Uniwersytet Medyczny,
Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu,
Uniwersytet Zielonogórski - Collegium Medicum,
Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego.
Władze KRAUM w kadencji 2024-2028:
Przewodniczący:
Prof. dr hab. Wojciech Załuska, rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie
Zastępcy przewodniczącego:
prof. dr hab. Leszek Domański, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
prof. dr hab. Zbigniew Krasiński, rektor Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
prof. dr hab. Marcin Moniuszko, rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
prof. dr hab. Tomasz Szczepański, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach
Czytaj także:
Rektor WUM m.in. o rekrutacji na studia medyczne 2026, AI, płacach
W sejmie o kształceniu kadr medycznych. Co proponuje resort zdrowia?