Autor : Marcin Powęska
2026-05-28 16:59
Po latach ciężkiej choroby i kolejnych powikłań 33-letnia Briana Dery z Michigan przeszła jeden z najrzadszych zabiegów transplantacyjnych wykonywanych na świecie. Lekarze jednocześnie przeszczepili jej jelito oraz nerkę.
Problemy Briany Dery zaczęły się w 2008 r. po wyjeździe misyjnym do Hondurasu. Kobieta zachorowała wtedy na infekcję, po której jej stan zdrowia już nigdy nie wrócił do normy. Problemy stopniowo się nasilały. W 2010 r. organizm przestał tolerować normalne jedzenie.
Lekarze rozpoznali u niej przewlekłą rzekomą niedrożność jelit (CIPO) wywołaną rodzinną miopatią trzewną. To bardzo rzadka choroba, w której mięśnie przewodu pokarmowego przestają prawidłowo pracować. Jelita tracą zdolność przesuwania treści pokarmowej i wchłaniania składników odżywczych, mimo że nie dochodzi do fizycznego zablokowania przewodu pokarmowego. Kobieta przez lata była uzależniona od żywienia pozajelitowego, ale to doprowadziło do kolejnych powikłań narządowych.
W 2017 r. Briana Dery przeszła pierwszy przeszczep jelita w Henry Ford Hospital. Zabieg początkowo poprawił jej stan, jednak z czasem nowy narząd zaczął tracić funkcję. Wieloletnia choroba, kolejne hospitalizacje i intensywne leczenie doprowadziły także do niewydolności nerek. W 2025 r. sytuacja stała się krytyczna. Lekarze uznali, że pacjentka nie przeżyje bez kolejnego przeszczepu jelita i jednoczesnego przeszczepu nerki.
Zespół transplantologów stanął jednak przed ogromnym wyzwaniem. Kobieta miała za sobą wiele wcześniejszych operacji i rozległe zrosty w jamie brzusznej. Wykonanie dwóch oddzielnych zabiegów oznaczałoby bardzo wysokie ryzyko powikłań. Ostatecznie lekarze zdecydowali, że bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie jedna wspólna operacja trwająca ok. 10 godzin.
Skojarzone przeszczepy jelita i nerki należą do najrzadszych procedur transplantacyjnych. Według danych Organ Procurement and Transplantation Network w całych Stanach Zjednoczonych wykonano dotąd jedynie 56 takich zabiegów.
Samo jelito przez lata było określane mianem "zakazanego narządu" transplantologii. Wynika to z wyjątkowo skomplikowanego układu odpornościowego obecnego w ścianie jelita oraz ogromnej liczby bakterii naturalnie bytujących w przewodzie pokarmowym. Ryzyko odrzucenia narządu i ciężkich zakażeń jest w tym przypadku znacznie większe niż przy wielu innych przeszczepach.
Dodatkowym problemem jest złożone unaczynienie jelit. Chirurdzy muszą nie tylko prawidłowo połączyć naczynia krwionośne, ale także utrzymać stabilny przepływ krwi i ciśnienie tętnicze przez cały czas operacji. Nawet niewielkie zaburzenia mogą doprowadzić do uszkodzenia przeszczepionych narządów.
Zabieg przeprowadził zespół kierowany przez dr. Shunjiego Nagaia, dyrektora programu transplantacji wątroby, jelita i narządów trzewnych, oraz dr. Deana Kima, kierującego programem transplantacji nerek i trzustki.
Najpierw chirurdzy usunęli niesprawne jelita i oddzielili rozległe zrosty po wcześniejszych operacjach. Następnie wszczepili nowe jelito i przywrócili przepływ krwi. Dopiero później możliwe było wykonanie przeszczepu nerki i połączenie jej naczyń krwionośnych oraz moczowodu. Jednym z największych wyzwań było jednoczesne utrzymanie stabilnego ciśnienia krwi oraz odpowiedniego ukrwienia nowego jelita.
Ta operacja była pierwszym takim zabiegiem zarówno w stanie Michigan, jak i w historii Henry Ford Transplant Institute. Dyrektor instytutu, dr Marwan Abouljoud, podkreślił, że był to jeden z najbardziej złożonych przypadków, jakimi zajmował się ośrodek.
Nie ma informacji o wykonaniu w Polsce skojarzonego przeszczepu jelita i nerki, takiego jak zabieg przeprowadzony w Henry Ford Hospital. Polskie ośrodki transplantacyjne wykonywały jednak bardzo rzadkie i skomplikowane przeszczepy wielonarządowe obejmujące jelito.
30 marca 2001 r. lekarze z Instytutu Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka (IPCZD) wykonali jednoczasowy przeszczep wątroby, jelita cienkiego, dwunastnicy i trzustki. Był to jednocześnie pierwszy przeszczep jelita w Polsce i jedna z najbardziej złożonych operacji transplantacyjnych wykonanych w kraju. Ośrodek od lat pozostaje jedynym miejscem w Polsce prowadzącym program przeszczepów jelita u dzieci oraz jednym z najważniejszych centrów transplantacyjnych w Europie. Wcześniej, w 2000 r., zespół IPCZD przeprowadził także pierwszy w Polsce skojarzony przeszczep wątroby i nerki.
Czytaj także:
Regenerują płuca przed przeszczepem. Skorzystało 10 pacjentów
Dwa tygodnie bez serca. Lekarze z Białegostoku uratowali 35-latka