Autor : Magdalena Gajownik
2026-04-22 16:00
„Budujmy nowoczesny sektor ochrony zdrowia” - mówiła minister zdrowia na Europejskim Kongresie Gospodarczym. Przedstawiła szeroki plan zmian w systemie ochrony zdrowia – od cyfryzacji i mapy świadczeń po reorganizację szpitali i nowe finansowanie łóżek długoterminowych. W centrum ma być analiza danych i długofalowe planowanie.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podczas wystąpienia na forum gospodarczym podkreślała, że zarządzanie ochroną zdrowia musi łączyć bieżące działania z długofalowym planowaniem. Resort zdrowia chce odejść od punktowych decyzji i zacząć układać system bardziej „z lotu ptaka”, opierając się na danych demograficznych i potrzebach regionów. Jak mówiła szefowa zdrowia - chodzi o stworzenie tzw. mapy drogowej, która pokaże, gdzie i jakie świadczenia są potrzebne, bez odgórnego wskazywania konkretnych lokalizacji. -My nie będziemy mówili, gdzie coś ma być, ale wskażemy, jak to powinno być, biorąc pod uwagę i demografię, i biorąc pod uwagę oczywiście uwarunkowania danego regionu. (…) To będzie taka mapa drogowa, która powinna nam zaprojektować funkcjonowanie podmiotów na kolejne lata - zapowiedziała minister zdrowia. Kolejnym filarem zmian ma być dalsza cyfryzacja. W planach są nowe narzędzia usprawniające codzienną pracę – e-rejestracja, karta e-DiLO i rozwiązania wspierające konsultacje między specjalistami i zarządzanie dokumentacją medyczną. Trwają też prace legislacyjne, które mają umożliwić szybsze wdrażanie takich rozwiązań w praktyce.
Równolegle ministerstwo stawia na reorganizację i współpracę między placówkami - tak wynika z zapowiedzi Sobierańskiej-Grendy, a ma w tym pomóc specjalny mechanizm finansowy, który wesprze procesy konsolidacyjne i reorganizacyjne – coś, czego wcześniej w systemie praktycznie nie było. Chodzi o to, żeby placówki zaczęły patrzeć szerzej niż tylko na własny budżet czy powiat i zaczęły planować wspólnie – w skali regionu, żeby nie było rozproszenia systemu i duplikowania świadczeń, które w wielu miejscach działają obok siebie, zamiast się uzupełniać.
Minister wskazała także na nowe instrumenty finansowe, które mają wspierać reorganizację i łączenie podmiotów medycznych. Jak podkreśliła, chodzi o lepsze wykorzystanie zasobów i zachęcanie do zmian strukturalnych w systemie. - Fundusz Medyczny 1,149 mln zł na wsparcie procesów reorganizacyjnych, konsolidacyjnych, nie tylko pomiędzy podmiotami, ale również tych, które Państwo chcecie przeprowadzać w ramach podmiotów leczniczych. Nigdy takiego funduszu nie było – zaznaczyła.
Minister zwróciła uwagę, że w najbliższych latach w systemie pojawi się więcej lekarzy, co wymaga zaplanowania ich wykorzystania, bo bez tego nawet zwiększenie liczby specjalistów nie przełoży się na poprawę dostępności. Jednocześnie wskazała na konieczność rozwoju łóżek długoterminowych i ich późniejszego finansowania przez NFZ. - Musimy myśleć o potrzebie łóżkowej. Dzisiaj wiemy, że potrzebujemy łóżek długoterminowych, tutaj niebawem konkursy NFZ-u w tym zakresie, żebyśmy nie tylko otwierali to, co państwo wybudujecie z KPO, ale żebyśmy byli w stanie sfinansować później te łóżka – podkreśliła Sobierańska-Grenda.
Minister szeroko odniosła się też do roli profilaktyki i wpływu zdrowia na gospodarkę. Coraz częściej mówi się o systemie ochrony zdrowia nie tylko jako o koszcie dla budżetu, ale jako o inwestycji wpływającej na gospodarkę. Dane pokazują, że wydatki na zdrowie rosną i stanowią już ponad 8 proc. PKB, a dodatkowe środki – m.in. z funduszy unijnych – mają jeszcze zwiększyć ten udział.
Coraz mocniej wybrzmiewa też rola profilaktyki, która w dłuższej perspektywie może ograniczyć koszty leczenia i zmniejszyć skalę absencji chorobowych.
Czytaj także:
Partnerzy serwisu