Autor : Marcin Powęska
2026-02-20 11:50
BioNTech pozywa Modernę. Twierdzi, że jej nowa szczepionka przeciw COVID-19 narusza patent związany z technologią mRNA używaną w Comirnaty, czyli preparacie opracowanym z Pfizerem. To kolejna odsłona długiej i kosztownej wojny o to, kto ma prawa do kluczowych rozwiązań stojących za szczepionkami mRNA.
BioNTech uważa, że szczepionka mNEXSPIKE, którą Moderna wprowadziła na rynek w 2025 r., wykorzystuje chronione rozwiązania dotyczące budowy cząsteczki mRNA. Chodzi m.in. o takie jej zaprojektowanie, by działała skutecznie przy niższej dawce. Według niemieckiej firmy to naruszenie jej patentów oraz patentów Pfizera. Moderna nie zgadza się z tymi zarzutami i zapowiada obronę.
Ten pozew nie wziął się znikąd. Już w 2022 r. Moderna pozwała BioNTech i Pfizera, twierdząc, że to oni naruszają jej patenty. Od tamtej pory sprawy toczą się w różnych krajach. Jedne sądy przyznawały rację Modernie, inne analizowały wnioski o unieważnienie patentów. Technologia mRNA okazała się nie tylko przełomem medycznym, ale też prawnym polem minowym.
W czasie pandemii sprzedaż szczepionek przynosiła firmom dziesiątki miliardów dolarów. Dziś rynek jest dużo mniejszy. Popyt spadł, a polityka zdrowotna w wielu krajach się zmieniła. W takiej sytuacji patenty stają się kluczowym aktywem. Kto wygra w sądzie, może liczyć na odszkodowania albo opłaty licencyjne. Dla firm to sposób na odzyskanie części ogromnych kosztów badań i rozwoju.
Spór ma też wymiar międzynarodowy. W Niemczech zapadały już wyroki dotyczące naruszenia patentów Moderny przez Comirnaty. W Wielkiej Brytanii Pfizer i BioNTech próbowali podważyć patenty konkurenta, ale bez powodzenia. To pokazuje, jak skomplikowana jest mapa praw własności wokół mRNA.
Polska korzystała ze szczepionek kupowanych wspólnie przez Unię Europejską. Nie produkowaliśmy na dużą skalę gotowych dawek mRNA, ale byliśmy częścią europejskiego łańcucha dostaw. W czasie pandemii pojawiały się dyskusje o tym, czy Polska powinna budować własne moce produkcyjne w tym obszarze, by w przyszłości nie być całkowicie zależną od zagranicznych koncernów. Do dziś jednak nie powstał u nas duży zakład produkujący szczepionki mRNA na skalę porównywalną z Niemcami czy Belgią.
Czytaj także:
Nowa szczepionka Moderny przeciwko COVID-19. Zielone światło w UE
Partnerzy serwisu