Autor : Marcin Powęska
2026-07-24 11:52
Spada liczba aptek, które wykonują leki recepturowe. Takich, które wydały ponad 100 leków rocznie w 2023 r. było ich 5833, a w 2025 r. już tylko 4682. Jednocześnie w 3078 aptekach nie zrealizowano żadnej recepty na leki recepturowe.
Naczelna Izba Aptekarska (NIA) opublikowała dane o realizacji leków recepturowych w aptekach ogólnodostępnych w latach 2023-2025. Zestawienie powstało na podstawie informacji Centrum e-Zdrowia i obejmuje placówki, które wykonały co najmniej jedną receptę na taki lek.
Największą zmianę widać w grupie aptek realizujących ponad 100 recept rocznie. W 2023 r. należały do niej 5833 apteki. W 2024 r. ich liczba spadła do 4952, a w 2025 r. do 4682.
Wśród aptek wykonujących od 51 do 100 leków recepturowych rocznie różnice były mniejsze. W 2023 r. było ich 1409, w 2024 r. 1313, a w 2025 r. 1360. Wzrosła natomiast liczba placówek realizujących od 11 do 50 recept. W kolejnych latach było ich odpowiednio 1491, 1561 i 1598. Zmieniała się także najmniej aktywna grupa. Od 1 do 10 recept zrealizowało 556 aptek w 2023 roku, 820 w 2024 r. i 682 w 2025 r. W 3078 aptekach nie zrealizowano żadnej recepty na leki recepturowe.
Spadek zaczął się w okresie, w którym leki recepturowe znalazły się pod szczególnym nadzorem NFZ. Fundusz informował, że w latach 2020-2023 przeprowadził blisko 180 postępowań kontrolnych aptek i ok. 20 postępowań w obszarze ordynacji lekarskiej (wobec 57 lekarzy). Wszystkie dotyczyły leków recepturowych. Łączne skutki finansowe z tytułu wykrytych nieprawidłowości wyniosły ponad 18 mln zł.
W komunikacie czytamy:
Większość aptek, które realizują recepty na leki recepturowe, działa prawidłowo, ale także tu są "czarne owce". Część aptek z leków recepturowych uczyniła sobie dochodowy biznes, za który płacimy wszyscy. Zauważamy również niewytłumaczalne ilości przepisywanych leków recepturowych przez niektórych lekarzy. Warto zaznaczyć, że lek recepturowy należy traktować, jako świadczenie jednostkowe, wyjątkowe i zindywidualizowane pod kątem stanu klinicznego konkretnego pacjenta.
Kontrolerzy kwestionowali m.in. przepisywanie kosztownych preparatów, mimo dostępności znacznie tańszych leków gotowych, oraz używanie małych opakowań surowców, które podnosiły koszt refundacji. NFZ opisał wybrane przykłady 10 maści, za które zapłacił ponad 500 tys. zł. Rekordowa recepta miała wartość ponad 180 tys. zł. Te pieniądze można wydać lepiej, choćby na terapie przeciwnowotworowe (średni roczny koszt terapii pacjenta z rakiem jelita grubego to ponad 47 tys. zł).
Od 1 stycznia 2024 r. zaczęły obowiązywać limity finansowania surowców używanych do sporządzania leków recepturowych. Pierwszy wykaz ustalono na podstawie cen zgłaszanych przez apteki za 2022 r. Limit dla jednostki surowca odpowiadał 15. percentylowi rozkładu cen. Jeżeli apteka kupiła surowiec drożej, różnica między ceną nabycia a limitem nie była pokrywana przez NFZ. Mogła zwiększyć dopłatę pacjenta. MZ informowało później, że producenci dostosowali ceny do nowych zasad, co ograniczyło ten problem.
Według NFZ średnie miesięczne wydatki na recepturę spadły z ponad 64 mln zł w 2023 r. do 12,4 mln zł w pierwszych miesiącach 2024 r. Fundusz szybko zauważył jednak wzrost kosztów poza objętymi limitami surowców. W ciągu 2 miesięcy 2024 r. wydał ponad 3,2 mln zł na butelki, tuby i inne opakowania do leków robionych.
Kontrole nie ograniczają się do wyceny leków i pracy aptek. W grudniu 2025 r. NFZ przypomniał, że refundowana recepta na lek recepturowy musi mieć wyraźne uzasadnienie medyczne.
MZ zaproponowało kolejne zmiany dotyczące leków recepturowych. Projekt zakładał stworzenie oficjalnego Receptariusza z gotowymi składami refundowanych leków. Planowano też rozszerzyć listę gotowych leków, które mogą być używane jako składniki, oraz wskazać materiały i sprzęt, których koszt apteka może doliczyć do ceny preparatu.
Czytaj także:
Nowy ryczałt za leki recepturowe. Ile zapłacą pacjenci w 2026 r.?
Leki recepturowe z refundacją: to wyjątkowa sytuacja - przypomina NFZ